Po co nam skruszacze do mięsa?

Jakość przyrządzanych potraw mięsnych nie zależy wyłącznie od zastosowanych potraw, czy też siły ognia bądź stopnia upieczenia. Jeśli zależy nam na dobrze przyrządzonej potrawie z mięs, musimy pomyśleć przede wszystkim o ich odpowiedniej strukturze. Dopiero wtedy będziemy mieli pewność, że przyrządziliśmy najlepszego kotleta na świecie.

Skruszacze do mięsa – czym one są?

Tak zwany skruszacz do mięs, to urządzenie bardzo proste w swej budowie. Przypomina ono coś w rodzaju tłuczka, który z jednej strony jest „uzbrojony” w specjalne ostrza. Gdy je wbijamy w strukturę mięsa, wpływają one na jego budowę i w pewnym stopniu doprowadzają do jego perforacji.

easychef2-800-600-w-pl

Tego typu skruszacze są w pełni ergonomiczne, wykorzystując tym samym energię, jaką wkłada dłoń człowieka. Nie wymagają zastosowania dodatkowego zasilania. Są też bardzo ergonomiczne i ciche w użyciu. Jednym słowem są prawie obowiązkowym elementem wyposażenia każdej kuchni.

Lepszy smak

Skruszacze do mięsa charakteryzują się tym, że umożliwiają przyrządzenie doskonałej w swoim smaku potrawy. Dlaczego? Ponieważ perforują one mięso! Poprzez poprzebijanie otwory, lepiej przemieszcza się ciepło. Ponadto marynata i inne przyprawy znacznie łatwiej wchodzą w ten sposób w strukturę mięsa.

Smak to również konsystencja mięsa. Dzięki zastosowaniu skruszaczy do mięs, jest ono bardziej kruche i łatwiej rozpływa się w ustach. Proces ten niejako wspiera gotowanie, gdyż sam w sobie zmiękcza strukturę mięsa, wpływając jednocześnie na krótszy czas gotowania.

Skruszacz czyli oszczędność

Jak już wspominaliśmy, klasyczne skruszacze do mięsa umożliwiają poprawę konsystencji samego mięsa, jak też jego zmiękczenie. W ten sposób mięso smakuje znacznie lepiej. Jednak warto jeszcze pomyśleć o jednym, równie ważnym aspekcie takiego działania. Jest nim z pewnością oszczędność czasu i przede wszystkim wykorzystanej energii.

Krótszy czas gotowania, to nie tylko oszczędność czasu, ale przede wszystkim energii. Wiedzą to szczególnie ci, którzy do podgrzewania potraw mięsnych wykorzystują energię elektryczną. Dzięki temu, zakup tak na pozór niewielkiego urządzenia, może wygenerować bardzo duże oszczędności, nawet jeśli nie spożywamy mięsa na co dzień.

Grafika pochodzi z serwisu Gastrosilesia.pl